Friday, April 14, 2017

Tradycje kulinarne Korei - recenzja ksiazki

Dzieki wydawnictwu Hanami podczas pobytu w Korei mam mozliwosc zapoznania sie z kuchnia koreanska r�wniez teoretycznie. Co innego jesc, doswiadczac i pr�bowac, a co innego robic to swiadomie. Pani Malgorzata Tomaszewska-Bolalek podeszla do swojej pracy bardzo profesjonalnie, wiec w jej ksiazce znajdziemy nie tylko przepisy i opis typowych produkt�w, ale r�wniez wstep dotyczacy kultury i historii zwiazanej z kuchnia.


Jesli chodzi o wiedze jestem fanka stwierdzenia "wiem, ze nic nie wiem", niezaleznie ile sie uczymy, czytamy i poznajemy, zawsze jest cos czego nie wiemy, nie umiemy badz nie rozumiemy. Mozna zalozyc, ze mialam dosyc spora wiedze na temat kuchni koreanskiej, nawet nie chce liczyc ile ryzu i kimchi zjadlam przez cale zycie, ale na szczescie zawsze sa jeszcze rzeczy, kt�rych nie wiem. Nie m�wiac juz w og�le o gotowaniu i przygotowywaniu potraw. Lubie sie uczyc nowych rzeczy, a ta ksiazka zaspokoila te potrzebe duzym wstepem teoretycznym.

"Zmiany diety wplywaly nie tylko na rozw�j kulturowo-spoleczny, ale r�wniez i biologiczny. Okolo 12000 lat temu ludzie zaczeli metabolizowac bulwy oraz alkohol. Warto przyjrzec sie tym zagadnieniom nieco blizej, gdyz ewolucja w tym przypadku nie byla tak laskawa dla mieszkanc�w Azji Wschodniej. Koreanczycy znani sa z zamilowania do napoj�w alkoholowych. Niestety, tak jak w przypadku Japonczyk�w, Chinczyk�w czy Inuit�w, u wielu os�b wystepuje dysfunkcja dehydrogenazy aldehydowej - enzymu odpowiedzialnego za rozklad alkoholu. Problemy objawiaja sie rumiencem, wzrostem cisnienia, dusznosciami, uciskiem w klatce piersiowej, wymiotami, stanami lekowymi, a w skrajnych wpadkach spozycie alkoholu moze zakonczyc sie nawet smiercia." 

 

Kuchnie narodowe skladaja sie gl�wnie z produkt�w dostepnych na danym terenie, wiec w ksiazce znajdziecie opis tego co rosnie w Korei, z czego gotuja Koreanczycy, jak wykorzystuja rosnace na p�lwyspie koreanskim rosliny i zwierzeta. Ciekawy jest tez opis tego jak kuchnia sie rozwijala, jakie potrawy kiedy "powstaly" lub pierwszy raz zostaly opisane. Bardzo mi sie podoba, ze ksiazka traktuje temat bardzo szeroko, Pani Magdalena zdaje sobie sprawe z tego, ze swiat sie zmienia, a kuchnia zachodnia wplywa na to co i jak jedza Koreanczycy.
 

w ksiazce znajdziecie r�wniez wiele przepis�w, opisy tradycyjnych potraw, podzial na typy jedzenia (zupy, produkty zbozowe, kleiki, slodycze itp.), ale r�wniez rozdzial poswiecony etykiecie, tego jak wyglada, st�l i zastawa. 

Pani Tomaszewska-Bolalek jest prawdziwym znawca tematu, spod jej pi�ra wyszedl r�wniez odpowiednik dla Koreanczyk�w o kuchni polskiej. 


Mam nadzieje, ze uda mi sie ja znalezc w Seulu, chcialabym kupic te ksiazke koreanskiej rodzinie, z kt�ra mieszkam. W razie czego jest dostepna online: w jezyku koreanskim, japonskim i chinskim.

Do publikacji Pani Malgorzaty nalezy jeszcze nagradzana ksiazka o japonskich slodyczach: link.

Jedyna rzecz, kt�rej mi brakuje, to zapis nazw w jezyku koreanskim. Autorka korzysta z transkrypcji i nawet poswiecila miejsce aby wyjasnic z jakiej i dlaczego, ale wiekszosc os�b, kt�re ucza sie koreanskiego nie ucza sie transkrypcji, wiec niekt�re nazwy musialam sprawdzac w internecie. Koreanczycy r�wniez nie ucza sie transkrypcji, wiec ja chcialam sie dopytac o cos znajomych Koreanczyk�w musialam wyszukiwac slowo w hangulu.

Tradycje kulinarne Korei zdecydowanie polecamy, jest to ksiazka, kt�ra zawiera bardzo duzo rzetelnej wiedzy, dobre przepisy i na pewno bede do niej wracala.

Sunday, April 9, 2017

Ile pieniedzy mam zabrac do Korei?

Gdybym dostawala 5 zl za kazdym razem gdy ktos zadaje mi to pytanie to stac by mnie bylo przynajmniej na dwa tygodnie w Korei :D Pisalysmy juz o organizowaniu podr�zy do Korei, ale nadal dostajemy takie pytania, wiec uznalysmy, ze post o takim tytule jest potrzebny. Postaramy sie aby w tym tekscie pojawilo sie duzo przydatnych informacji, ale przede wszystkim chodzi o uscislenie co i za jaka kwote mozna kupic. Gdybyscie mieli jakies pytania, na kt�re nie ma tu odpowiedzi, prosimy o info w komentarzu.


Ile pieniedzy mam zabrac do Korei?

Kr�tka odpowiedz: ile chcesz.

Dluga odpowiedz:

R�wnie dobrze moglabym sie zapytac ile pieniedzy potrzebuje na weekend w Krakowie. Z Warszawy moge poleciec tam samolotem, pojechac pociagiem, autobusem, samochodem lub nawet stopem. Moge spac u znajomych, pod namiotem, w hostelu, w hotelu. Moge jesc przywiezione kanapki, chodzic do sklep�w i gotowac, albo chodzic tylko do restauracji. W ramach pamiatki moge przywiezc sobie poczt�wke albo dwie siaty ubran z galerii krakowskiej i obraz lokalnego artysty. To samo, tylko na wieksza skale, ma miejsce przy organizowaniu wyjazdu do Korei. Zreszta to ma miejsce przy organizowaniu KAZDEGO wyjazdu :) Wasze potrzeby i zasobnosc portfela sa najwazniejsze. Dlatego najwazniejsze to odpowiedziec sobie na pytania: "czego oczekuje od tego wyjazdu", "co chce przywiezc", "na czym mi zalezy".

Przelot: Cena zalezy od sezonu, tego czy lot jest z przesiadka czy bezposredni, czy w klasie ekonomicznej czy biznes.

Koszt: od 2 do 15 tys zl - lot w obie strony


Wylot wyszukany po najtanszym okresie, z przesiadka, bez patrzenia na godziny, daty i czas podr�zy, klasa ekonomiczna.


Wylot wyszukany po terminie, lot bezposredni, klasa biznes.


Przelot w 1 klasie, z przesiadka (LOT ma najwyzej biznes).


Nocleg: Cena zalezy od lokalizacji, tego czy nocleg jest ze sniadaniem, jakie sa w tym hotelu atrakcje. Moze byc airbnb, moze byc booking.com, opcji jest duzo.

Koszt: od 60 do 1500 za noc.


L�zko w pokoju wieloosobowym, wsp�lna lazienka, tu nietypowo nawet ze sniadaniem. Powiedzmy, ze jedziecie na 2 tygodnie, 56 x 12 = 672 zl.


Pok�j w hotelu ze sniadaniem i basenem, dzis akurat znizka, wiec liczmy 941 x 12 = 11 292 zl.

Ja zwykle wybieram airbnb, wlasne miejsce lub pok�j w jakims fajnym miejscu. Tam dostaje sie tez zwykle znizke, gdy pobyt jest dluzszy. Teraz spie w domu koreanskiej rodziny, mam wlasny, bardzo ladny pok�j, sniadanie, z kim porozmawiac i po angielsku i po polsku, a gdy potrzebuje ciszy to jest sie gdzie zamknac :D Przykladowa oferta:


3 921 zl za 2 tygodnie.

Jedzenie: To wszystko zalezy od tego ile jecie, gdzie jecie i co jecie. W hostelach mozna gotowac, w mieszkaniach z airbnb zwykle tez, w dobrych hotelach czesto macie sniadanie. Koreanskie jedzenie jest w Korei tanie, mozna tez stolowac sie w 7eleven :D

Koszt: od 50 do 200 zl dziennie.

Przykladowy koszt dziennego jedzenia na miescie.

"Na bogato" (moje bogato, bo jest jeszcze bogatsze bogato :D)
  • Omlet z bor�wkami 5 600 i kawa 3 500 w Sinchon 
  • Paczek z dunkin donuts  1 800
  • Bibimbap albo np zupa z bulgogi 8 000
  • Rybki z pasta z czerwonej fasoli, 3 za 1 000
  • Soju i kurczak w barze 4 500
Razem 24 400 (ok 74 zl)

"Taniej"
  • Kimbap z tunczykiem, kawa z 7evelen 3 500
  • Paczek mleczny z dunkin donuts 1 000
  • Bibimbap od Ahjummy 6 000
  • Rybki z pasta z czerwonej fasoli, 3 za 1 000
  • Kawalki kurczaka ze stoiska na ulicy i soju z 7eleven 3 000
Razem 14 500 (ok 44 zl)

Na tej podstawie wyliczacie sobie dni�wke, Przy moim "na bogato" na 12 dni to bedzie 74 x 12 = 888. Przy taniej 528. Wiadomo, ze jednego dnia wydacie wiecej a innego mniej. Ja zwykle zakladam okolo 100 zl dziennie, jak wydam mniej to super, uciesze sie z oszczednosci. Po kilku razach przestalam juz zapisywac, wiem mniej wiecej ile wydaje i mieszcze sie w budzecie.

Przejazdy: Wszystko zalezy od tego gdzie chcecie pojechac. W tym roku jade do Hongkongu, wiec duzo wydam na przejazdy, rok temu bylam na Jeju, dwa lata temu jezdzilam po calym kraju, a raz mialam taki pobyt, ze 2 tygodnie spedzilam w jednym miejscu.

Koszt: od 0 do 2 000 zl.

Wszystko jest do sprawdzenia i ceny sa latwe do policzenia. Jesli jestescie tylko w Seulu to tez wystarczy sprawdzic po ile jest metro i ile mniej wiecej chcecie jezdzic. Na pewno dojazd z i na lotnisko, a p�zniej to kwestia waszych potrzeb. Zacznijcie od zastanowienia sie co chcecie zobaczyc, a p�zniej trzeba to po prostu policzyc.



Odpalcie google maps i doslownie palcem po mapie, wybierzcie miejsca, kt�re chcecie zobaczyc, a one uloza sie w mape.


To plan mojej pierwszej podr�zy do Korei, niekt�re miejsca ominelam, bo trzeba by bylo bardzo zboczyc z trasy i niepotrzebnie tracic czas na zbedne dojazdy.

Incheon -> Seoul -> 3 dni w Seulu -> Mokpo -> Jeju -> Udo -> Jeju -> Wando -> Bosang -> Suncheon -> Busan -> Gyeongju -> Sokcho -> Seoul -> Inecheon

Na tej podstawie policzylam ile potrzebuje na przejazdy: lotnisko-miasto, 3 dni miejskie, autobus do Mokpo, prom x 2, mniejsze przejazdy miedzy miastami na poludniu, 2 dni w Busan, pociag, autobus do Sokcho, autobus z Sokcho z Seulu, miasto-lotnisko. Po prostu wszystko do siebie dodalam i zalozylam, ze pewnie wydam wiecej o jakies 150 zl (wydalam mniej niz zalozylam ;p)


Atrakcje:Tutaj jeszcze bardziej wszystko zalezy od waszych upodoban. Lubicie kpop? A moze wyprawa na koncert jakiegos zespolu? Do tego dochodza muzea, wystepy, ubrania, pamiatki itp.

Koszt : od 0 do NIE MA LIMITU zl :D

Limitem jest wasza wyobraznia, mozna wybrac sie na piechote podziwiac Seul z pobliskiej g�ry (0 W), mozna wjechac na Namsan Tower (10 000 W) albo Seoul Sky (24 000 W), mozna wziac udzial w lekcji gotowania, wybrac sie na koncert G-Dragona (w czerwcu 2017 :D). Chodzenie po muzeach to tez kwestia wyboru: sa dni darmowe, sa miejsca gdzie nie ma oplaty, a sa tez takie atrakcje jak Trick Eye Museum gdzie bilet kosztuje 15 000 W. Mozecie tez odwiedzic Lotte World za 52 000 W lub oddac sie w macki konsumpcjonizmu w jednym z bardzo wielu centr�w handlowych. Nie m�wiac juz o takich wydatkach jak operacja plastyczna lub tatuaz (duuuzo drozej niz Polsce).


Nie znam nikogo kto przyjechal na operacje plastyczna ;), ale wiele os�b decyduje sie na Lotte World czy zakupy u projektant�w. Radze abyscie wybrali 3 najdrozsze rzeczy, kt�re chcecie zobaczyc/zrobic w ramach atrakcji, a reszta po prostu zmiesci sie w cenie dni�wki. Warto tez pomyslec czy chcecie przywozic pamiatki, wysylac kartki itp, to sa rzeczy, kt�re mozecie policzyc przed przyjazdem.


Pamietajcie, ze wszystko zalezy od Waszych potrzeb i nastawienia, wcale nie musicie tego liczyc, kwestia przetrwania jest bardzo latwa, mozna dac rade wydajac minimum, ale sugeruje odpowiedziec sobie na pytanie: PO CO CHCE JECHAC DO KOREI? Znajac odpowiedz na to pytanie bedziecie w stanie zaplanowac podr�z i oszacowac wydatki. Powodzenia! W razie pytan zapraszamy do kontaktu :)

Thursday, March 23, 2017

Dzieci poszly do Polski

CHU SANG-MI

Koreanska aktorka, a od niedawna r�wniez rezyser. Do tej pory nakrecila trzy filmy kr�tkometrazowe, obecnie konczy prace nad filmem dokumentalnym na temat osrodka dla p�lnocnokoreanskich sierot wojennych, dzialajacego w latach 50-tych w Plakowicach (obecnie dzielnica Lw�wka Slaskiego) niedaleko Wroclawia. W planach ma r�wniez film fabularny na ten temat.


Dzien dobry. Chce zaczac od pytania skad dowiedzialas sie o p�lnocnokoreanskich sierotach w Polsce i dlaczego zainteresowal Cie ten temat? Od czego sie zaczelo?

Wczesniej nakrecilam trzy filmy kr�tkometrazowe i od jakiegos czasu szukalam tematu na film pelnometrazowy. Przypadkowo trafilam na artykul znajomego dziennikarza na ten temat. Dowiedzialam sie wtedy, ze polska dziennikarka radiowa- Jolanta Krysowata napisala ksiazke, polaczenie fikcji i reportazu, na temat zycia p�lnocnokoreanskich sierot w Polsce w latach 50-tych.

P�zniej spotkalam r�wniez profesor Choi Sung Eun z Wydzialu Polonistyki na Hankuk University of Foreign Studies, kt�ra miala w planach przetlumaczenie tej ksiazki. Gdy Koree odwiedzil prezydent Bronislaw Komorowski i spotkal sie z prezydent Park Geun Hye, profesor Choi pracowala jako tlumacz i wspomniala prezydentowi o swoich planach. Okazalo sie, ze matka prezydenta Komorowskiego uczyla muzyki p�lnocnokoreanskie dzieci.

Wracajac do mnie, zawsze bylam zainteresowana tematem Korei P�lnocnej oraz dorastaniem dzieci. Pomyslalam, ze obie te rzeczy moge polaczyc w tej historii.

Jestem przekonana, ze uda mi sie w tym filmie zawrzec r�wniez temat reunifikacji Korei oraz globalnego problemu uchodzc�w. Dzieki tej historii o milosci, uda sie pokonac r�znice pomiedzy kultura Wschodu i Zachodu, r�znice etniczne, kulturowe i ideologiczne.

Kilka lat temu Jolanta Krysowata nagrala audycje radiowe, nakrecila film dokumentalny �Kim Ki Dok�, oraz wydala ksiazke �Skrzydlo aniola� wlasnie o tych wydarzeniach. Mimo to temat nadal jest slabo znany w Polsce. Czy w Korei Poludniowej ktokolwiek slyszal o tej historii?

W Korei Poludniowej praktycznie nikt nie slyszal o tej historii. Zastanawiam sie jakie beda w zwiazku z tym reakcje widz�w, kiedy dowiedza sie, ze to prawdziwa historia p�lnocno, a nie poludniowokoreanskich sierot.

Czasy sie zmieniaja i wydaje mi sie, ze stoimy na progu do zjednoczenia Korei. W Korei Poludniowej zyje obecnie ponad 30.000 uciekinier�w, ale wskaznik samob�jstw wsr�d nich jest niepokojaco wysoki. To rzeczywistosc o kt�rej nie wiemy, ludzi kt�rzy zyja tuz obok nas. Jezeli nastapi zjednoczenie to co powinnismy zrobic z 25 milionami Koreanczyk�w z P�lnocy? Mysle, ze to czas kiedy powinnismy sie nad tym powaznie zastanowic i mam nadzieje, ze m�j film bedzie jednym z glos�w w tej sprawie. Bedzie zadawal pytania...

Jaki tytul bedzie mial tw�j film i dlaczego?

�Dzieci poszly do Polski� - poniewaz ta historia jest nieznana w Korei, juz w tytule chce zawrzec czesc informacji. Slowa polski czy Polska, sa dla Koreanczyk�w dziwne i obce, wiec i tak tytul filmu bedzie dla nich bardzo zagadkowy.

cr: www.koreaherald.com. Od lewej: Pierwszy Sekretarz i Konsul Maksymilian Zych, rezyser Chu Sang-mi, Ambasador Polski w Korei Poludniowej Krzysztof Ignacy Majka oraz jego zona Zofia Majka, Sekretarz Kim Soo-hyung. Po seansie filmu "Kim Ki Dok" w Seoul Museum of History.

Czy w filmie poruszysz jakies nowe watki lub tematy, o kt�rych jeszcze nie slyszelismy? Moze dotarlas do jakis nowych informacji?

Przede wszystkim pracuje nad ta historia dwutorowo: najprawdopodobniej w przyszlym roku rozpoczne prace nad filmem fabularnym, a obecnie pracuje nad filmem dokumentalnym, do kt�rego materialy zbieralismy w pazdzierniku zeszlego roku w Polsce.

Film fabularny bedzie fikcja, ale oczywiscie bazujaca na prawdziwej historii. Odpowiedzi na wszystkie historyczne pytania beda natomiast zawarte w filmie dokumentalnym. Aktorzy, kt�rzy zostali wybrani do filmu fabularnego pojawia sie r�wniez w filmie dokumentalnym.

W castingu kt�ry przeprowadzalam brali udzial uciekinierzy z Korei P�lnocnej. Lee Song, dziecko z Korei P�lnocnej, to gl�wny bohater filmu dokumentalnego. Film bedzie w pewnym stopniu filmem drogi, kt�ry pokazuje historie p�lnocnokoreanskich sierot Wojny Koreanskiej i r�wnoczesnie cierpienia wsp�lczesnych uciekinier�w z Korei P�lnocnej. Przez te podr�z Lee stanie naprzeciw swoich problem�w. Dziecko Korei P�lnocnej, kt�re leczy swoje  rany i odzyskuje spok�j ducha dzieki historii o wielkiej milosci polskich nauczycieli. Konfrontuje sie z wlasnymi problemami i poszukiwaniem tozsamosci.

Zbieralas materialy w Polsce, poznalas kilku zyjacych uczestnik�w tych wydarzen, co o nich myslisz? Byli tacy jak oczekiwalas, czy rozmawiajac z nimi inaczej spojrzalas na cala sprawe?

Z r�znych powod�w nie udalo mi sie spotkac ze wszystkimi, ale rozmawialam z kilkoma waznymi dla tej historii osobami. W pamieci zapadl mi szczeg�lnie wywiad z Panem J�zefem Borowcem, kt�ry powiedzial, ze �Wiedzielismy kim sa te dzieci i bylismy pod wrazeniem, ze nie m�wia do nas nauczycielu czy wujku, ale po prostu tato i mamo.�

Polacy pracujacy w osrodku to byli ludzie skierowani tam przez system komunistyczny, to byl ich obowiazek, ale mimo to stali sie dla tych dzieci rodzicami. Po 6 latach nadal plakali i tesknili za dziecmi, kt�re zostaly odeslane do Korei P�lnocnej i o kt�rych nawet nie wiedzieli czy nadal zyja. To wlasnie jeden z temat�w tego filmu- jak bardzo niezwykla potrafi byc milosc.

Spotkalam ludzi, kt�rzy w dziecinstwie czy wczesnej doroslosci przezyli wojne i znaja jej okrucienstwo. Rany zadane koreanskim dzieciom ranily r�wniez ich, rozumieli ich b�l.

cr: news.chosun.com

To zaskakujaca historia, pelna emocji, poruszajaca serca. Dzieci i ich nauczycieli polaczyla milosc, stworzyli razem namiastke domu. Myslisz, ze takie porozumienie bylo mozliwe przez podobne przezycia i traumy? (Wojna Koreanska  i Druga Wojna Swiatowa, utrata rodzin i dom�w)

Dziekuje za to pytanie. Wlasnie o to chodzi, ich rany stworzyly z nich rodzine. Jeden z fragment�w filmu to wlasnie �czas ran�.

Sa r�zne rodzaje okaleczenia, mozna byc w r�wniej mierze okaleczonym fizycznie przez ludzi oraz psychicznie przez swoje doswiadczenia (sieroty wojenne i uchodzcy uciekajacy przed ISIS)

Zdolnosc do empatii leczy poranione dusze. To wyb�r kazdego z nas! Polacy zdecydowali sie pom�c innym. Niestety wydaje mi sie, ze Koreanczycy nadal nienawidza sie nawzajem przez b�l spowodowany Wojna Koreanska.

Po tylu latach od polskiego filmu, w koncu bedziemy mieli okazje zapoznac sie z ta historia opowiedziana z koreanskiej perspektywy. Spodziewam sie innego spojrzenia na temat, moze odrobine innej wrazliwosci i uwypuklenia innych aspekt�w?

To bedzie film z wieloma nawiazaniami do ponownego zjednoczenia Korei, ale bedzie r�wniez zadawal pytania o fale nacjonalizmu i ekskluzywizm w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Wiem, ze r�zni nas kultura, religia i wartosci, ale porzucone dzieci, niewinne i cierpiace tylko z powodu swoich narodzin zawsze cierpia podobnie. Politycy zajmuja sie polityka, ale uwazam, ze tw�rcy r�wniez powinni glosno m�wic o takich sprawach i stac sie glosem pamieci, obudzic sumienia.

Kazdy z nas ma sw�j wewnetrzny kompas sumienia. Jego esencja jest chyba macierzynstwo, tak silne uczucie, ze przezwycieza wszystko inne. Powinnismy je odnalezc i to wlasnie chce przekazac przez moja prace.

Dla kogo jest Tw�j film?

Dla zmeczonych konkurencja i wiecznym dazeniem do sukcesu Koreanczyk�w, kt�rzy pragna cos zmienic.

Na jakim etapie jest teraz produkcja?

Teraz jestem na etapie konczenia montazu. Film dokumentalny powinien pojawic sie w kinach w lecie.

R�wnolegle pracuje nad filmem fabularnym, ale wymaga to duzo wysilku. Samo zdobycie funduszy, budzet bedzie  wynosil  okolo  5 milion�w dolar�w, do tego praca nad scenariuszem. Konieczny jest research w Polsce, dlatego wkr�tce planuje kolejna wizyte, w tym lub na poczatku przyszlego roku, w celu zebrania reszty informacji.

cr: www.koreaherald.com. Zdjecia wychowank�w osrodka.

W zwiazku z filmem fabularnym robilas r�wniez przesluchania p�lnocnokoreanskiej mlodziezy. Opowiesz nam o tym cos wiecej?

W filmie pojawia sie wiele dzieci (w wieku od 4 do 18 lat) dlatego szukalam wielu aktor�w, zar�wno z Korei Poludniowej jak i P�lnocnej. Zaczelam od przesluchan dzieci z Korei P�lnocnej, kt�rych bylo ponad dwadziescioro, ale wciaz szukamy. To film oparty na faktach, wiec zalezy mi na mozliwie najwiekszym autentyzmie. Chcialabym uchwycic unikatowosc dzieci z Korei P�lnocnej, r�znice w wygladzie i jezyku.

Po zakonczeniu casting�w mam w planach miesieczny ob�z treningowy dla aktor�w. Dzieci z Korei P�lnocnej beda uczyly te z Korei Poludniowej zachowan i dialektu p�lnocnokoreanskiego, tak by stalo sie to dla nich naturalne.

Film bedzie wyswietlany w Korei, ale mamy r�wniez nadzieje, ze pojawi sie na jakis festiwalach w Polsce?

Oczywiscie. Chce zeby film byl dostepny r�wniez w Polsce, dlatego wsp�lpracuje w tej sprawie z Polska  Ambasada.

Dziekujemy za wywiad i mamy nadzieje wkr�tce zobaczyc Cie w Polsce.

Dziekuje bardzo!

Friday, March 10, 2017

Polska w Korei Poludniowej

Zastanawialiscie sie kiedys ile Polski da sie znalezc w Korei Poludniowej? O dziwno mimo dzielacych nas kilometr�w troche jej tu jest. Na poczatek kilka fakt�w.

Pierwszymi Polakami, kt�rzy pojawili sie na P�lwyspie Koreanskim pod koniec XIX wieku i opisali swoje doswiadczenia byli naukowcy-podr�znicy Jan Kalinowski i Wladyslaw Kotowicz. Pierwszym pisarzem byl natomiast Waclaw Sieroszewski (o jego ksiazce "Korea- klucz Dalekiego Wschodu" wspominalysmy TUTAJ).

Stosunki dyplomatyczne z Korea Poludniowa nawiazalismy dopiero 28 lat temu, czyli w 1989 roku. W Polsce upadl komunizm, wiec wczesniej dosc scisle relacje z Korea P�lnocna sie ochlodzily, a te z Korea Poludniowa zaczely kielkowac. Obecnie w Polsce ma siedziby kilkanascie koreanskich firm, a eksport pomiedzy krajami rosnie. Poza tym w Seulu dziala prezny wydzial polonistyki, najwiekszy w Azji pod wzgledem liczby student�w (nasz wywiad z jego studentem przeczytacie TUTAJ).

Mialysmy okazje odwiedzic uczelnie i uczestniczyc w zajeciach z kultury Polski. Studenci przygotowali prezentacje i... zaskoczyli nas. Ich wiedza na temat polskiego malarstwa byla imponujaca (musze z ubolewaniem przyznac, ze nie znalam wszystkich artyst�w, o kt�rych wspominali). Poza tym naprawde dobrze sie tam bawilysmy. Mimo ze studenci pierwszego roku nie byli w stanie plynnie sie z nami komunikowac, udalo nam sie �zjednoczyc� testujac najlepsze smaki polskiej w�dki ;)


Wydzial polonistyki znajduje sie w sporej odleglosci od centrum stolicy, ale jezeli bedziecie mieli czas warto tam zajrzec i odszukac obelisk z kilometrami dzielacymi Polske i Koree (dokladnie 7736km). Inny �polski znacznik� odnajdziecie r�wniez w miedzynarodowej dzielnicy Seulu- Itaewon. Po wyjsciu z metra patrzcie uwaznie pod nogi, a bez problemu traficie na plyte z mapa Polski i przywitaniem.


Na drugim koncu kraju, w Busanie, czekaja za to inne plyty. W alei gwiazd swoje odciski dloni zostawili Agnieszka Holland i Krzysztof Zanussi, kt�rzy odwiedzili miasto przy okazji Busan International Film Festival (wiecej o wizycie na festiwalu).

Dorota Kedzierzawska, Agnieszka Holland i Krzysztof Zanussi. cr: Adam Mickiewicz Institute

Na szczescie chodniki to nie jedyne miejsca z polskimi akcentami. Od czasu do czasu w sklepach mozna trafic na przyklad na polskie piwo, ciastka, czy sok z aronii. Wsr�d Koreanczyk�w dobra renome ma r�wniez ziaja. Kosmetyki tej firmy sa wrecz rozchwytywane przez Koreanki, co na poczatku dziwi, biorac pod uwage jak wielki jest rynek kosmetyczny Kraju Porannego Spokoju i ze to wlasnie koreanskie kosmetyki robia sie popularne w Polsce.

Zab�jcze ceny Lomzy, 3000 won�w to ponad 10zl!

Nie mozna zapomniec o ceramice z Boleslawca, kt�ra w zaskakujacy wrecz spos�b jest przez Koreanczyk�w lubiana. W calym kraju jak grzyby po deszczu wyrastaja sklepy specjalizujace sie w sprzedazy polskiej ceramiki, tylko w Seulu jest ich kilka, a popyt jest na tyle duzy, ze na dostawy towaru trzeba czekac miesiacami. Zaczely sie juz nawet pojawiac chinskie podr�bki!


W koreanskiej telewizji swego czasu wyswietlano nawet program o Manufakturze w Boleslawcu


Znaki, jedzenie, ceramika...ale chyba najwazniejsi sa ludzie. Nie zapominajmy o koreanskiej Polonii. Nie jest ona zbyt liczna- w Ambasadzie Polski w Korei Poludniowej jest zarejestrowanych okolo 150 os�b, ale trzeba tez doliczyc student�w czy ludzi przyjezdzajacych tu do pracy na kr�tszy okres czasu, wiec jest to liczba dosc plynna. Ambasada co roku organizuje kilka imprez okolicznosciowych (w zeszlym roku po raz pierwszy "Dzien Polski w Seulu"), a w czesci z nich biora udzial dzialajacy na terenie Korei polscy ksieza Pallotyni.

Warto r�wniez wspomniec o programie telewizyjnym "Non-Summit" (?????), w kt�rym przedstawiciele r�znych kraj�w swiata dyskutuja na temat kultury i polityki. Przez pewien czas jego panelista byl Przemyslaw Krompiec, dzieki kt�remu Koreanczycy dowiedzieli sie czegos wiecej o naszym kraju. 


To nie jedyny polski akcent w telewizji. W innym popularnym show "Please Take Care of My Refrigerator" (???? ???) jednym z uczestnik�w jest polsko-bulgarski kucharz Mihal Ashminov, kt�ry zadziwial gosci na przyklad polskimi zrazami (kt�re daly mu zwyciestwo w programie!). Poza telewizja prowadzi on r�wniez bulgarska restauracje Zelen w Itaewon i jezeli chcecie zjesc polska kuchnie w Seulu to warto o niej pamietac. W Korei niestety nie ma ani jednej polskiej restauracji, na szczescie w Zelenie od czasu do czasu organizowane sa dni polskie.



Poza wyzej wymienionymi w telewizji pojawiaja sie okazjonalnie inne polskie akcenty jak na przyklad odcinek o wizycie u zony Polskiego Ambasadora, czy program podr�zniczy. W dramach czasami powiewaja polskie flagi, a w jednym z seriali piosenka, przy kt�rej sie bawiono byla "Bania u Cygana" ;)



Nie mozna zapomniec o dzialalnosci Instytutu Adama Mickiewicza, kt�ry intensywnie promuje polska kulture za granica. Co roku w Korei odbywa sie co najmniej kilka polskich wydarzen- od wystaw w muzeach, przez koncerty czy przedstawienia teatralne. Zdecydowanie warto sledzic dzialalnosc instytutu, o tym co robi w Korei przeczytacie TUTAJ.

Wystawa "Eye on Poland" w Seulu w 2015 roku, cr: http://www.eyeonpoland.eu/

Koreanczycy czytaja r�wniez polska literature- Wislawa Szymborska, Henryk Sienkiewicz, Zbigniew Herbert, to tylko kilku z dostepnych w jezyku koreanskim autor�w, a ich liczba rosnie (wydano r�wniez polska ksiazke kucharska!). Podobnie jest z muzyka, w wiekszosci sa to artysci jazzowi, ale od 2015 roku i zwyciestwa Cho Seong-Jin w Konkursie Chopinowskim plyty z nagraniami utwor�w Fryderyka Chopina wyprzedaja sie jak swieze buleczki.




Jak widac Polska w Korei jest, mimo ze nie w oszalamiajacych ilosciach. Koncerty, wystawy, sklepy... mamy nadzieje, ze bedzie ich coraz wiecej i juz niedlugo zjemy obiad w polskiej restauracji w Seulu. Wciaz tropimy polskie slady, wiec jezeli o jakis slyszeliscie to dajcie znac ;)

Monday, February 20, 2017

Bukchon Hanok Village (??????)

Bukchon Hanok Village, czyli "p�lnocna wioska" to dzielnica starych dom�w- hanok�w lezaca na p�lnoc od strumienia Cheonggyecheon, pomiedzy palacami Gyeongbukgung (???) i Changdeokgung (???) w Seulu.


Gdy "wioska poludniowa" byla domem dla nizszych ranga oficjeli, w Bukchon znajdowal sie teren zamieszkaly przez tych najwazniejszych, koreanska elite dynastii Joseon. Ci, kt�rzy nie mieszkali w palacu, wlasnie tu budowali swoje posiadlosci. To tutaj knuto, intrygowano i walczono o lepsza pozycje na kr�lewskim dworze.

Obecnie jest to jedyne miejsce w stolicy gdzie mozna zobaczyc tak gesta zabudowe hanok�w. Gdy Korea Poludniowa przezywala bum gospodarczy w zastraszajacym tempie wyburzano takie domy, kazdy chcial mieszkac w nowym, luksusowym mieszkaniu. Jeszcze 30 lat temu w Seulu bylo ponad 800 000 hank�w, dzis jest ich tylko 12 000, z czego 900 znajduje sie w samym Bukchon.



Od 2000 roku teren zostal objety programem rewitalizacyjnym, majacym na celu uratowanie pozostalych zabudowan. Wlasciciele dostali bezzwrotne granty oraz preferencyjne pozyczki na renowacje, w Bukchon zaczely powstawac galerie, kawiarnie i muzea, a Koreanska Organizacja Turystyczna zaczela promowac Hanok Stay� program umozliwiajacy pobyt w tradycyjnym domu. Ceny dom�w szybko podskoczyly, a caly teren stal sie modna dzielnica, co na szczescie nie pozbawilo Bukchon niezwyklej atmosfery.


Noclegi w hanokach staly sie wrecz gl�wna atrakcja okolicy, na Airbnb mozna znalezc naprawde swietne okazje: TU, TU i TU sa nasze ulubione, a TU hanok w nowoczesnym wydaniu.




Nadal jest to miejsce gdzie mozna poczuc ducha starej Korei. Poza tym nie jest to skansen wybudowany dla turyst�w, czuc, ze to miejsce zyje, wiekszosc dom�w jest zamieszkana i nalezy do prywatnych wlascicieli.

Gestwina waskich uliczek (nie wiedziec czemu prawie zawsze biegnacych pod g�re ;)), morze fantazyjnie powyginanych dach�w... bylby to raj dla fotograf�w gdyby nie wszedobylskie kleby kabli zwieszajace sie nad glowa. Mimo to miejsce urzeka swoja atmosfera, mozna sie tu wl�czyc caly dzien. Turyst�w jest duzo, ale i tak wydaje sie byc tu duzo spokojniej niz w innych czesciach zabieganej stolicy.




To tutaj jadlysmy najlepszy Bungeoppang (???)- chlebek w ksztalcie rybki wypelniony pasta ze slodkiej czerwonej fasoli. Niekt�rzy Koreanczycy uwazaja, ze istotne jest, od kt�rej strony zacznie sie swoja rybke jesc (ogon, glowa, albo od srodka) i ma to zwiazek z charakterem danej osoby. Zaczynajacy od glowy to urodzeni optymisci, nieprzejmujacy sie dniem dzisiejszym. Jedzacy od strony ogona to niesmiali romantycy. Ci kt�rzy zaczynaja od srodka (swoja droga dosc ciekawa technika jedzenia) to aktywni i otwarci ludzie. Okazuje sie, ze team Oppy jest w tym przypadku niejednorodny i jedna z nas zaczyna jesc od glowy, a druga od ogona.



Niedaleko znajduje sie tez Polska Ambasada, wiec nie zdziwcie sie gdy spotkacie tu wiecej rodak�w niz w innych czesciach miasta ;)

INFORMACJE PRAKTYCZNE: 
  • Dojazd: Anguk Station (linia 3), wyjscie 1 lub 2 
  • Godziny otwarcia: 24/7 przez caly rok 
  • Wstep: bezplatny 
  • Oficjalna strona: Bukchon Hanok Village

    Thursday, February 9, 2017

    Szybki ??

    ?? czyli koreanski ramyon to polska zupka chinska (makaron instant), ?? to ramen, czyli  japonskie danie skladajace sie z rosolu, makaronu i bardzo wielu innych rzeczy, od mies, przez warzywa, do owoc�w morza, skladniki sa dowolne i ogranicza je w sumie tylko nasza wyobraznia.

    W Polsce niestety nie tak bardzo popularny, przyjal nazwe zupki chinskiej, ale mozna juz go zjesc na miescie w dobrej formie, a czasami zrobic ulepszona wersje w domu, wiec mam nadzieje, ze popularnosc tego dania bedzie tylko rosla. Niestety makaron, do zalania lub zagotowania, w tej formie kojarzy sie z chemia (no i troche chemii tam faktycznie jest), ale przygotowywanie makaronu w ten spos�b uwazam za calkiem normalne. Zdarzalo mi sie tez, jak Go Jun Pyo, jesc taki makaron na sucho :D


    W koreanskich sklepach, takich jak 7eleven, znajduja sie zwykle mikrofal�wki, automaty z goraca i zimna woda oraz miejsce do siedzenia. Mozna kupic ramyeon, przygotowac go i zjesc na miejscu. 


    Wyb�r jest duzy: 


    Oczywiscie nalezy rozgraniczyc wersje restauracyjna od tej z torebki, zar�wno w Polsce jak i w Korei taki podzial wystepuje, ale w Korei nie ma az takiej niecheci do tego kupnego jak u nas :)

    Zasadnicza r�znica polega na przygotowaniu makaronu- w wersji szybkiej zalewa sie go wrzatkiem, a w tej domowej gotuje.


    Naleze do fan�w ramyeonu i zwykle wybieram wersje domowa, przygotowuje sw�j posilek na bazie makaronu z torebki. Czasami jest to zupka typu kimchi albo inna koreanska, ale makaron na przyklad z pomidorowej tez bedzie ok. Wtedy po prostu nie dosypujemy dolaczonych przypraw tylko samemu dbamy o nadanie smaku.

    Ponizej znajdziecie przepis na m�j typowy (szybki) ??


    Skladniki na 2 porcje:
    • 2 dowolne "zupki chinskie" 
    • 250 g tofu 
    • 1 lub 2 jajka
    • Mieszanka pestek
    • Pasta gochujnag 
    • Przyprawy (akurat mialam pod reka fix do potraw chinskich)
    • Szczypior  


    Krok 1: Tofu kroimy w kostke.
    Krok 2: W miseczce mieszamy tofu z pasta paprykowa, mieszanka pestek i przyprawami.
    Krok 3: Podsmazamy tofu na patelni.


    Krok 4: Gotujemy jajko (lub dwa).
    Krok 5: Przygotowujemy makaron. Ja tylko zalalam wrzatkiem, mozna gotowac i wtedy bedzie bardziej miekki.
    Krok 6: Do makaronu dodajemy tofu, polowe (lub dwie) jajka, szczypior, nasiona i gochujang w razie potrzeb.


    Danie w 10 min :)

    *Edit: Dziekuje Agacie za wytkniecie bledu, dzieki niej zrobilam wiekszy reaserach, powiekszylam swoja wiedze i juz teraz w koncu wiem co jem (a czego nie :D). Wczesniej utozsamialam ?? z ?? :D

    Wednesday, February 1, 2017

    Planowanie podr�zy do Korei - ABC

    Na blogu jest juz kilka post�w o planowaniu wyjazdu do Korei, ale zlapalysmy sie na tym, ze pomijalysmy kilka podstawowych kwestii, kt�re dla nas wydaja sie oczywiste, a dla kogos kto leci po raz pierwszy moga byc uzyteczne, dlatego dzisiaj skupimy sie na podstawach.

    WIZA

    Polscy obywatele nie potrzebuja wizy przy wjezdzie turystycznym do Korei Poludniowej na okres 90 dni. Przy przekraczaniu granicy trzeba okazac jedynie wazny paszport (powinien byc wazny jeszcze przez co najmniej 6 miesiecy) oraz wypelniona karte przekroczenia granicy (kt�ra wrecza nam jeszcze na pokladzie samolotu, ale jest ona r�wniez dostepna na lotnisku).

    Urzednik imigracyjny pobierze od nas odciski palc�w i zrobi zdjecie. Moze (ale nie musi) zapytac r�wniez o cel podr�zy, zr�dla finansowania czy o bilet powrotny. Nie jest wymagane posiadanie okreslonej kwoty na dzien pobytu.

    Jezeli chcemy przyjechac do Korei na studia, do pracy, czy w jakimkolwiek innym celu nieturystycznym, wiza jest nam niezbedna i zalatwiamy ja w Ambasadzie Korei Poludniowej w Polsce.

    Zdjecie zamieszczone przez uzytkownika Ka Cy (@actuallyyk)

    ZDROWIE I SZCZEPIENIA

    W Korei nie ma zagrozenia chorobami tropikalnymi, dlatego nie sa wymagane zadne szczepienia przed wyjazdem.

    Poziom opieki medycznej jest zadowalajacy, ale moga wystapic problemy komunikacyjne (nieznajomosc angielskiego). Koszt wizyty moze byc wysoki, a zwracany jest przez ubezpieczyciela dopiero po naszym powrocie do kraju.

    UBEZPIECZENIE

    Przed przyjazdem nie ma obowiazku wykupienia ubezpieczenia zdrowotnego, chociaz oczywiscie my to zalecamy, szczeg�lnie przy dluzszych podr�zach.  

    PIENIADZE

    Waluta Korei Poludniowej jest Won (KRW). 1 polski zloty to obecnie 286.71 koreanskich won�w.

    W Polsce bardzo ciezko wymienic zlot�wki na wony i to jeszcze w zadowalajacej nas ilosc, dlatego powszechna praktyka jest wymiana zlot�wek na dolary lub euro, kt�re juz na miejscu, w Korei Poludniowej, wymienimy na krajowa walute.

    My zazwyczaj decydujemy sie na dolary, ze wzgledu na korzystniejszy kurs wymiany, ale przed wyjazdem warto sprawdzic aktualne kursy i po prostu wybrac to, co jest bardziej oplacalne.

    Pieniadze mozna wyplacac r�wniez z bankomat�w i zazwyczaj nie ma z tym problem�w, ale zdarzaja sie bankomaty, kt�re nie akceptuja zagranicznych kart (na szczescie niezbyt czesto). Poza tym przed wyjazdem warto skontaktowac sie ze swoim bankiem zeby upewnic sie, ze nasza karta bedzie dzialala za granica oraz jak wysoka prowizja bedzie naliczana przy jednorazowych wyplatach. Zdarza sie, ze banki widzac nagle wyplaty za granica, automatycznie blokuja dostep do karty, dlatego lepiej je poinformowac o naszej podr�zy do Azji.

    TELEFONY I INTERNET

    Jest to malo prawdopodobne, ale gdyby ktos byl posiadaczem starego telefonu- dzialajacego jedynie w sieci GSM, to w Korei Poludniowej nie bedzie on funkcjonowal. Wszelkie inne telefony dzialajace w 3G i 4G nie beda miec problem�w.

    Trzeba pamietac, ze roaming to droga sprawa, dlatego jezeli nie musicie lepiej nie dzwoncie z Korei do Polski. Przed wyjazdem lepiej sprawdzic u operatora jakie beda tego koszty i upewnic sie, ze w og�le macie wlaczony roaming.

    Jesli chodzi o internet- wifi jest dostepne w praktycznie wszystkich hotelach i hostelach. Jezeli nie ma wifi, w budynku powinien znajdowac dostepny dla gosci komputer z podlaczeniem do internetu. Korzystajac z Airbnb mozna spotkac sie z pakietem internetu w cenie. Dostajemy po prostu urzadzenie (hub), kt�re mozemy zabrac ze soba.

    W duzych i srednich miastach bezprzewodowy internet jest r�wniez dostepny w kawiarniach i restauracjach (zazwyczaj zabezpieczony haslem, kt�re znajduje sie na paragonie) oraz urzedach pocztowych, muzeach, popularnych turystycznych lokalizacjach (darmowy). Zeby nie biegac po calym miescie i w panice nie szukac internetu warto sciagnac na telefon aplikacje Smart Seoul Map, kt�ra wskaze nam najblizsze punkty z wifi.

    W mniejszych miejscowosciach, lasach, czy po srodku ulicy z wifi moze byc ciezko, wiec jezeli internet jest Wam niezbedny mozna zaopatrzyc sie w koreanska karte SIM z dostepem do internetu. Takie karty mozna nabyc jeszcze przed wyjazdem do Korei online, albo juz na miejscu na lotnisku, czy w punktach danych sieci. Polecamy na przyklad EG SIM.

    BEZPIECZENSTWO

    Korea jest stosunkowo bezpiecznym krajem. Przypadki rozboj�w i kradziezy sa rzadkie. Dla Koreanczyk�w jest rzecza naturalna zostawic torebke na krzesle w kawiarni i p�jsc do lazienki, czy wysiasc z auta zostawiajac w srodku kulczyki.

    Oczywiscie przestepczosc w Korei jest, dlatego do wszystkiego powinnismy podchodzic z rozwaga. W Seulu, czy innych wiekszych miastach, istnieja dzielnice, w kt�rych warto zachowac wieksza ostroznosc.



    Ostroznosc trzeba tez zachowac na ulicy. Oczywiscie duzo niebezpieczniej jest na ulicach Tajwanu, Indii, czy Chin kontynentalnych, ale Korea tez lezy w Azji i widac taka specyfika regionu, ze na ulicach lepiej na siebie uwazac. Kierowcy czesto szarzuja, lamia przepisy drogowe, motocykle i skutery jezdza po chodnikach i przejsciach dla pieszych.

    PODR�ZOWANIE PO KRAJU

    Poza terenami baz wojskowych nie ma ograniczen w poruszaniu sie po kraju. Ograniczenia dotycza podr�zowania w tak zwanej Wsp�lnej Strefie Bezpieczenstwa (JSA) w poblizu linii demarkacyjnej miedzy Republika Korei i KRLD. Wjazd do tej strefy wymaga zezwolenia. Sa tam natomiast organizowane wycieczki grupowe.

    Korea ma bardzo dobrze rozwinieta siec polaczen kolejowych, autobusowych i lotniczych.

    Zgodnie z umowa dwustronna miedzy Polska a Republika Korei kierowcy moga przez rok od daty wjazdu poslugiwac sie miedzynarodowym prawem jazdy. W przypadku drobnych wypadk�w i kolizji drogowych praktykuje sie rozliczanie szk�d bez udzialu towarzystwa ubezpieczeniowego; sprawa wymaga jedynie uzgodnienia miedzy stronami. Wskazane jest wezwanie policji w celu unikniecia nieporozumien. Drogowskazy i informacje przy drogach sa w wiekszosci dwujezyczne (w jezykach koreanskim i angielskim).

    JEZYK

    Jezykiem urzedowym w Korei Poludniowej jest oczywiscie koreanski. Pisalysmy juz o tym czy da sie podr�zowac po Korei bez jego znajomosci i... jak najbardziej sie da :D

    W duzych miastach zawsze znajdzie sie ktos kto zna angielski (nie zawsze wybitnie, ale komunikatywnie), a jezeli nie zna to i tak bedzie sie nam staral pom�c. Na migi wskaze, lub nawet zaprowadzi nas w szukane miejsce.

    Na wsi i w mniejszych miejscowosciach z angielskim bedzie ciezej, w takich wypadkach pozostaje nam tylko komunikacja na migi i gestykulacja lub skorzystanie z linii telefonicznej dla obcokrajowc�w, kt�rej pracownicy pomoga nam rozwiazac problem.

    Podobnie moze byc w przypadku wizyty w szpitalu, aptece, czy na posterunku policji. Nie zawsze znajdzie sie tam pracownik znajacy angielski, wiec kontakt moze byc utrudniony.

    Jezeli chodzi o poruszanie sie po kraju, na drogach znaki sa w wiekszosci dwujezyczne (angielski i koreanski). Podobnie w komunikacji miejskiej- nazwy stacji i przystank�w r�wniez zapisywane sa w jezyku angielskim.

    POGODA

    W Korei Poludniowej tak jak i w Polsce wystepuja cztery pory roku, jednak srednia temperatur jest odrobine wyzsza. Planujac wyjazd warto wybrac dobre miesiace.

    Najlepsze na zwiedzanie Korei beda wczesna wiosna:

    Zdjecie zamieszczone przez uzytkownika Ka Cy (@actuallyyk)

    Oraz wczesna jesien:

    Wiecej jesiennej Korei mozecie obejrzec w tym poscie

    Radzimy unikac lata, kt�re jest bardzo gorace i wilgotne, z obfitymi opadami oraz okazjonalnymi monsunami. Poza tym na przelomie wiosny i lata nad terytorium kraju nadciagaja fale pustynnego pylu niosacego toksyczne substancje znad przemyslowych obszar�w ChRL (tzw. yellow dust - z�lty pyl), kt�ry jest uciazliwy, szczeg�lnie w polaczeniu ze smogiem w duzych miastach.

    Mrozne zimy r�wniez nie sa najlepsza pora na zwiedzanie Korei, silny wiatr poteguje uczucie chlodu.


    ***

    Tyle jezeli chodzi o ABC wyjazdu do Korei. Mamy nadzieje, ze uwzglednilysmy w tym poscie wszystkie podstawowe pytania narzucajace sie podczas planowania podr�zy.